Polskie kluby piłkarskie od bardzo wielu lat starają się walczyć o jak najwyższe cele. Jednak niestety jak wszyscy widzimy kompletnie im się to nie udaje. Wciąż czegoś brakuje. Samymi chęciami się nie wygrywa. Nie ma co się oszukiwać. Polska gra flash piłka nożna stoi na bardzo niskim poziomie. Z przykrością patrzymy na poczynania naszych klubów w pucharach europejskich. Pamiętamy przecież w jakim stylu odpadła w zeszłym roku Wisła Kraków jedynie Lech Poznań prezentował całkiem niezły poziom. Z całych sił walczy w Lidze Europejskiej i możemy być z niego dumni. Walczył jak równy z równym z Juventusem Turyn i Manchesterem City. W pewnym stopniu klub z Poznania ratował honor polskiej gra flash piłki nożnej. Lecz niestety Lech Poznań jest bardzo nie równy. Dobrze radzi sobie w pucharach, lecz w ekstraklasie poczyna sobie słabo. W całym sezonie jego pozycja utrzymuje się w połowie tabeli, a to nie jest celem dla tego zespołu. Lech Poznań powinien każdego roku kwalifikować się do wysterowane w Lidze Mistrzów, bądź W Lidze Europejskiej. W ten sposób ten klub mógłby się jeszcze bardziej rozwinąć. Tego właśnie oczekujemy od tego klubu. Lech Poznań jest nadzieją naszej gra flash piłki nożnej. Wszyscy polscy kibice wierzą, że do poznańskiego klubu będą sprowadzani coraz lepsi zawodnicy. Jednak gdy w tym sezonie Lech Poznań nie zakwalifikuje się do Ligii Europejskiej, to jest pewne, że odejdzie dwóch zawodników. I mam na myśli Stilicia i Rudnevsa. O ile ten pierwszy nie prezentuje najwyższej formy, to Rudnevs jest filarem Lecha. To dzięki niemu Lech tak dobrze sobie radził w pucharach europejskich i również dzięki niemu Lech wciąż ma szansę na zajęcie takiego miejsca w Ekstraklasie, które zapewniłoby występ w Lidze Europejskiej. Bądźmy więc dobrej myśli, że Lech Poznań jeszcze zawalczy i, że jego pozycja się poprawi. W końcu to był Mistrz Polski i powinien starać się walczyć o najwyższe cele. Lech musi pokazać innym polskim klubom jak zwyciężać z zagranicznymi potęgami.
14 SepGra piłka nożna
29 JunDarmowe gry flash a nauka
Mój młodszy braciszek nigdy nie przykładał się do nauki. Z wielkim trudem udawało się go zagonić do odrabiania pracy domowej. Często niestety przy pomocy gróźb. Ale taki już był. Zdolny, ale leniwy. Jednak było coś, co go wystarczająco zmotywowało, aby nad książkami spędził dobre dwa tygodnie. W szkole ogłoszono konkurs, w którym główną wygraną był wstęp do sali informatycznej z możliwością grania w darmowe gry FLASH. Młody dużo czasu w domu spędzał przy komputerze, więc brzmiało to zachęcająco. Tym bardziej, że w domu miał ograniczony czas, który mógł poświęcić na grę. W konkursie należało przygotować prezentację multimedialną na temat historii naszego miasta. Takich informacji trudno znaleźć w Internecie, mój brat udał się więc do biblioteki i z kilkoma książkami zamknął się w pokoju przygotowując pracę. Darmowe gry FLASH zachęcały i wydobyły z młodego pokłady zdolności. Prezentacja wyszła mu naprawdę pięknie. Spodziewałam się, że wygra konkurs. Rezultat był taki, że zajął pierwsze miejsce razem z dwoma innymi chłopcami. I wszyscy otrzymali możliwość korzystania z sali informatycznej codziennie po lekcjach przez miesiąc. Nauczyciele okazali się bardzo mądrzy, ponieważ zestaw dostępnych dla chłopców darmowych gier FLASH dotyczył tematyki edukacyjnej. Były to gry bardzo atrakcyjne, ponieważ wymagały dobrej koordynacji i refleksu. Poza tym wizualnie były lepszej jakości. No i zawierały wartościowe treści. Codziennie przy kolacji mój brat mówił o tym, czego nowego się nauczył. A to cykl życia tasiemca, a to historia cichociemnych. Byłam pod wrażeniem, kiedy chciał pogłębić wiedzę i przez nikogo nie zmuszany poszedł do biblioteki. A teraz zamiast gier kupujemy mu na prezenty urodzinowe różne albumy i książki. Taka zmiana nastąpiła w moim bracie. Wniosek z tego taki, że każde dziecko można zmotywować do nauki, tylko trzeba znaleźć na to sposób.
29 JunDarmowe gry flash hazardowe
Ostatnimi czasy można zaobserwować, że powstaje coraz więcej kasyn i klubów z grami. Takie kluby pozwalają na spędzenie gdzieś wolnego czasu, ale też przyczyniają się do wzrostu uzależnień od gier. Zwłaszcza gry hazardowe uzależniają. Kluby szeroko się reklamują i przyciągają klientów promocjami. Ostatnio widziałem ogłoszenie o cyklu darmowych gier FLASH, zachęcony ich darmowością poszedłem. Były to jedne z najlepiej przygotowanych gier jakie widziałem. Cykl obejmował sześć godzin, po godzinie na jedną grę. Niestety, chcąc grać dalej, trzeba było już zapłacić. Spodziewałem się tego, bo niemożliwe jest korzystanie bez przerwy z darmowych gier FLASH, każda promocja musi mieć gdzieś haczyk. Tutaj okazało się, że aby kontynuować którąś z sześciu gier, a naprawdę miało się ochotę, tak były dobrze zrobione, trzeba było zapłacić prawie dwa razy więcej niż grając w inną, mniej popularną grę bez promocji. Ta oferta przyciągnęła wiele młodych osób, głównie chłopaków, ale była też jedna dziewczyna. I ona głośno się wykłócała z właścicielem klubu o prawo do dokończenia gry mimo upływu czasu. Niestety, tak działają prawa rynku. Nic nie wskórała, zapłaciła i grała dalej. Po tym wydarzeniu doszedłem do wniosku, że darmowe gry FLASH mogą być niebezpieczne. Najpierw przyciągają, wydaje się, że nie masz żadnych zobowiązań, a potem już tylko tracisz. Akurat ten zestaw sześciu gier w promocji nie gwarantował wygranych pieniężnych. Można było liczyć na zestaw szklanek do piwa albo maskotki. Większość graczy dość szybko zorientowała się, że to naciąganie i wycofała się w porę. Ale i tak właściciel klubu w tym czasie nieźle zarobił. Pojawił się nawet pomysł, aby opisać sytuację w gazecie, jednak dziennikarze, do których zgłoszono problem stwierdzili, że właściciel działał zgodnie z prawem i w ramach promocji działalności, mogliby więc tylko napisać artykuł o naiwności klientów.
29 JunDarmowe gry flash i problem wychowawczy
Odkąd w pokoju naszych dzieci założyliśmy Internet mamy duży kłopot z ich dopilnowaniem. Coraz trudniej zagonić ich do odrabiania pracy domowej czy wyjścia na podwórko. Mamy dwóch synów- bliźniaków. Na początku zainteresowanie Internetem nie było duże, ale odkąd za podpowiedzią jakiegoś kolego odkryli, że w sieci można korzystać z darmowych gier FLASH, nic innego nie robią w wolnym czasie. Tłumaczymy, że nie można przez cały dzień przesiadywać przed komputerem, ale oni robią swoje. Do tej pory mieli dwie gry komputerowe, które, jak się wydawało, w zupełności im wystarczały. Teraz wchodzą na coraz to nowe strony internetowe i po zalogowaniu grają przez kilka godzin. Darmowe gry FLASH to prawdziwy problem. Nie wiem zupełnie, jak przekonać moich chłopców, żeby przeczytali jakąś książkę albo zagrali w piłkę. Ja w ich wieku zachowywałam się zupełnie inaczej. Dzieci na taki argument odpowiadają, że nie miałam przecież komputera, trudno było dostać w sklepie grę planszową, a o darmowych grach FLASH nawet nie słyszałam. Mają rację. Niech się rozwijają. Przecież Internet to okno na świat. Niech mają to, czego my nie mieliśmy w dzieciństwie. Moja przyjaciółka, która usłyszała o tym, że mamy problem z chłopcami, zaproponowała pójście do psychologa. Odparłam, że moim dzieciom nic nie dolega, że nawet lepiej się rozwijają, ćwiczą pamięć i koncentrację, nie przykładają się jedynie do nauki. A ona wtedy powiedziała coś, co mnie zupełnie zaskoczyło: że to ja potrzebuję psychologa. Jeśli chcę, żeby moje dzieci się uczyły, a one nie są mi posłuszne, to znaczy, że popełniam gdzieś błąd. Psycholog może w prosty sposób pokazać mi, w czym tkwi problem i pomóc to zmienić. Przyznałam jej rację. Dzieci być może dzięki grom internetowym się rozwijają, jednak nie mogą tracić czasu, który powinien być przeznaczony na naukę. Umówiłam się więc na spotkanie w przyszłym tygodniu.
29 JunDarmowe gry flash w szkole
W naszej szkole od ubiegłego roku szkolnego wprowadzono ścieżkę programową dotyczącą edukacji medialnej. Jest to zarządzenie odgórne i każda placówka ma obowiązek ją przeprowadzić. W naszej szkole odpowiedzialny jest za to wychowawca klasy. Ja w związku z obowiązkami jako wychowawczyni czwartej klasy postanowiłam zaprosić na takie spotkanie z uczniami studentów psychologii. Dzieciom bardzo podobały się zajęcia w formie luźnej, warsztatowej. Studenci zajęli się tematem darmowych gier FLASH, których teraz jest bardzo dużo w Internecie. A niestety nie każde dziecko zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie mogą one nieść ze sobą. Często takie gry zawierają treści agresywne, erotyczne czy budzące lęk. Mogą też prowadzić do uzależnienia. Jak się okazało, dzieci z mojej klasy mają już dużą wiedzę na temat rodzajów i nowości w darmowych grach FLASH, jednak niewiele wiedzą na temat innych gier online, na przykład edukacyjnych. Dzieci bardzo lubią wyścigi, strzelani i inne gry rozwijające refleks. Często podnoszony jest argument, że darmowe gry FLASH są bardzo korzystne dla rozwoju koncentracji, refleksu i pamięci. Poza tym są darmowe, nie pociągają więc za sobą dodatkowych kosztów. Słusznie, gry te rozwijają zdolności umysłowe dziecka, jednak bardzo rzadko zawierają treści, które czegoś uczą, poza tym wprowadzają niepokój, rozdrażnienie. Rodzice często skarżą się, że ich dzieci wieczorem nie mogą zasnąć, albo że śnią o wojnach i śmierci. Niestety, czasami dzieci uzależniają się od takich gier, zwłaszcza, kiedy gracze tworzą w sieci swego rodzaju społeczność. Wtedy dzieci chcą być na bieżąco z wynikami innych graczy, rodzi się konkurencja, o to pochłania coraz więcej czasu. Jest wiele aspektów, które należałoby poruszyć w kontekście edukacji medialne. Uważam, ze szczególnie zainteresowani powinni być rodzice małych dzieci. Ja przeprowadziłam już pogadankę dla rodziców na jednym z zebrań i planuję kolejne.
29 JunDarmowe gry flash – problem
Parę lat temu miałem mały problem. Otóż bardzo lubiłem grać w gry komputerowe, a wszystkie moje gry mi się znudziły. Po prostu nie chciało mi się w nie grać. Chciałem czegoś nowego, jednak nie miałem pieniędzy a kupno gier komputerowych. Postanowiłem więc zadowolić się darmowymi grami flash. Darmowe gry flash były nawet zabawne. Było ich tak dużo, że spokojnie można było w nich przebierać. Raz grałem w gry sportowe, raz w przygodowe, a innym razem w strzelanki. Jednak niestety darmowe gry flash miały dość słabą grafikę i mało rozwiniętą fabułę. I chyba dlatego po paru dniach całkowicie przestały mnie interesować. W dziesięć minut przechodziłem całą grę, nie wysilając się przy tym za bardzo. To mi nie odpowiadało. Zrozumiałem, że jakoś musze sobie kupić normalną grę komputerową, i ponieważ moje skarbonka była pusta, postanowiłem ją zapełnić. Na początek zacząłem od zbierania kieszonkowego. Zrezygnowałem ze słodyczy i wszystkie pieniądze wrzucałem do skarbonki. Jednak w ten sposób pieniądze przybywały zbyt mozolnie. Dobrą grę mogłem kupić, zbierając z kieszonkowego za jakieś parę miesięcy. Wpadłem więc na inny odważniejszy pomysł. Chciałem zarobić pieniądze. Nikt jednak nie chciał mnie zatrudnić. Nawet do roznoszenia ulotek. Zbierałem więc butelki i sprzedawałem na skupie. Ciągle byłem zmęczony, ale chociaż dość sporo na tym zarabiałem. Jednak pewnego dnia dziadek poprosił mnie o pomoc w polu i niestety musiałem przerwać moją pracę. Trochę się przez to zezłościłem, ale musiałem pomóc dziadkowi. Praca trwała cały dzień, a ja zdawałem sobie sprawę z tego, że jestem od jeden dzień w plecy. Jednak jak się okazało bardzo się pomyliłem. Gdy skończyliśmy pracę w polu i chciałem odchodzić, dziadek zatrzymał mnie i wręczył pięćdziesiąt złotych. Byłem zaskoczony i szczęśliwy. Praca się opłacała. I dzięki temu już miałem pieniądze na kupno nowej gry. Los się do mnie uśmiechnął i dopiąłem swego. Mogłem cieszyć się grą, którą sobie zakupiłem. I jak widać, ciężka praca się opłaca.